Wprowadzenie do zagadnienia
Tytułem wstępu należy wskazać, że to postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2026 r. jest niezwykle istotne, ponieważ potwierdza, że przy podziale majątku po rozwodzie wyższe zarobki jednego z małżonków nie oznaczają automatycznie prawa do większej części majątku. W sprawie o sygn. akt: I CSK 1665/26 mąż domagał się 90% majątku, wskazując na znacznie większy wkład finansowy, jednak sądy utrzymały zasadę równego podziału, a Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania. Kluczowe jest to, że „przyczynienie się” do powstania majątku obejmuje nie tylko dochody, lecz także prowadzenie domu, wychowywanie dzieci i organizowanie życia rodzinnego.
To orzeczenie pokazuje więc, że małżonek, który zarabiał mniej, nie jest z tego powodu automatycznie uznawany za osobę mniej przyczyniającą się do powstania wspólnego dorobku. Aby uzyskać nierówne udziały, trzeba wykazać zarówno różny stopień przyczynienia się do powstania majątku, jak i istnienie tzw. ważnych powodów uzasadniających odejście od zasady równości. W praktyce jest to istotna wskazówka dla sądów i pełnomocników, aby przy podziale majątku patrzeć na całokształt funkcjonowania małżeństwa, a nie tylko na wysokość wynagrodzeń.
Które przepisy k.r.o. mają tutaj kluczowe znaczenie?
Zwróćmy uwagę na kluczowe regulacje prawne, które wynikają z ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (Dz. U. z 2026 r. poz. 236) – zw. dalej: „k.r.o.” – udział w majątku wspólnym:
- Art. 43 § 1 k.r.o. – oboje małżonkowie mają równe udziały w majątku wspólnym.
- Art. 43 § 2 k.r.o. – Jednakże z ważnych powodów każdy z małżonków może żądać, ażeby ustalenie udziałów w majątku wspólnym nastąpiło z uwzględnieniem stopnia, w którym każdy z nich przyczynił się do powstania tego majątku. Spadkobiercy małżonka mogą wystąpić z takim żądaniem tylko w wypadku, gdy spadkodawca wytoczył powództwo o unieważnienie małżeństwa albo o rozwód lub wystąpił o orzeczenie separacji.
- Art. 43 § 3 k.r.o. – Przy ocenie, w jakim stopniu każdy z małżonków przyczynił się do powstania majątku wspólnego, uwzględnia się także nakład osobistej pracy przy wychowaniu dzieci i we wspólnym gospodarstwie domowym.
Na co zwrócił uwagę Sąd Najwyższy?
„W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości, że ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym, o którym stanowi art. 43 § 2 k.r.o., jest dopuszczalne w razie łącznego wystąpienia dwóch przesłanek: przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu oraz istnienia ważnych powodów, które uzasadniają ustalenie nierównych udziałów. Przez przyczynienie się do powstania majątku wspólnego rozumie się całokształt starań każdego z małżonków o założoną przez nich rodzinę i zaspakajanie jej potrzeb, czyli nie tylko wysokość zarobków czy innych dochodów osiąganych przez każdego z nich, lecz także, jaki użytek czynią oni z tych dochodów, czy gospodarują nimi należycie i nie trwonią ich. O stopniu przyczyniania się każdego z małżonków świadczą nie tylko osiągnięcia czysto ekonomiczne. Przez ważne powody rozumie się takie okoliczności, które oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego sprzeciwiają się przyznaniu jednemu z małżonków korzyści z tej części majątku wspólnego, do powstania której ten małżonek się nie przyczynił (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 24 marca 2026 r., I CSK 535/25). Sąd II instancji dokonał prawidłowej oceny przyjmując, że nie można pomijać osobistego zaangażowania uczestniczki w organizowanie życia domowego, zwłaszcza że wprost mówi o tym art. 43 § 3 k.r.o. Nie sposób też abstrahować od tego, że uczestniczka ma tylko wykształcenie podstawowe, a jedynie przyuczyła się do zawodu sprzedawcy, a zatem nie można jej czynić zarzutu, że świadomie i z premedytacją nie czyniła starań o zdobycie większych środków finansowych, zwłaszcza że w zasadzie cały ciężar prac domowych spoczywał na niej, co w sprawie jest niesporne. Sąd wyraźnie zaznaczył, że taki był podział ról w małżeństwie - wnioskodawca zarabiał, a uczestniczka wychowywała dzieci i prowadziła wspólne gospodarstwo domowe, zdobywając dochody w miarę swoich możliwości. Niewątpliwie zatem ocena dokonana przez Sąd II instancji odpowiada wykładni art. 43 k.r.o. przyjętej w orzecznictwie Sądu Najwyższego.” – tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14.07.2026 r., sygn. akt: I CSK 1665/26.
Czy osiągnięcia ekonomiczne małżonka mają kluczowe znaczenie?
Nie. Jak dowiadujemy się z przedmiotowego postanowienia – nie jest to kluczowa kwestia.
Czym są „ważne powody” w kontekście przywołanych regulacji?
„Ważne powody w rozumieniu przepisu art. 43 § 2 k.r.o. to okoliczności, które, oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, sprzeciwiają się przyznaniu jednemu z małżonków korzyści z tej części majątku wspólnego, do której powstania się nie przyczynił. Ocena ważnych powodów uwzględnia nie tylko aspekt majątkowy, ale również etyczny, co wyraża się w postulacie dokonywania ich analizy przy uwzględnieniu zasad współżycia społecznego. Nie chodzi tu o winę w rozkładzie pożycia, ale o winę odnoszoną do nieprzyczyniania się do powstania majątku wspólnego lub przyczyniania się w mniejszym stopniu, niż to wynika z możliwości małżonka. Ważnym powodem jest w szczególności naganne postępowanie małżonka, przeciwko któremu jest skierowane żądanie ustalenia nierównych udziałów, polegające na tym, że w sposób rażący lub uporczywy nie przyczyniał się on do powstania majątku wspólnego lub trwonił wspólne środki na zaspokajanie własnych potrzeb, w tym alkohol, uszczuplając w ten sposób zasoby ze szkoda dla interesów rodziny.” – tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24.03.2026 r., sygn. akt: I CSK 535/25.
Czym jest przyczynienie się do powstania majątku wspólnego?
„Ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym, o którym stanowi art. 43 § 2 k.r.o., jest dopuszczalne w razie łącznego wystąpienia dwóch przesłanek: przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego w różnym stopniu oraz istnienia ważnych powodów, które uzasadniają ustalenie nierównych udziałów. Przez przyczynienie się do powstania majątku wspólnego rozumie się całokształt starań każdego z małżonków o założoną przez nich rodzinę i zaspakajanie jej potrzeb, czyli nie tylko wysokość zarobków czy innych dochodów osiąganych przez każdego z nich, lecz także, jaki użytek czynią oni z tych dochodów, czy gospodarują nimi należycie i nie trwonią ich. O stopniu przyczyniania się każdego z małżonków świadczą nie tylko osiągnięcia czysto ekonomiczne. Przez ważne powody rozumie się takie okoliczności, które oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego sprzeciwiają się przyznaniu jednemu z małżonków korzyści z tej części majątku wspólnego, do powstania której ten małżonek się nie przyczynił. Przy ocenie istnienia ważnych powodów należy zatem mieć na względzie całokształt postępowania małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej w zakresie wykonywania ciążących na nich obowiązków względem rodziny, którą przez swój związek założyli. "Ważne powody" nie stanowią podstawy ustalenia nierównych udziałów, jeżeli stopień przyczynienia się małżonków do powstania majątku wspólnego jest równy, jednocześnie - nawet różny stopień przyczynienia się małżonków do powstania tego majątku nie stanowi podstawy ustalenia nierównych udziałów, jeżeli nie przemawiają za tym "ważne powody".” – tak postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24.03.2026 r., sygn. akt: I CSK 535/25.